X Kongres Zborów KZ Okręgu Południowego - Kościół Zielonoświątkowy Okręg Południowy

X Kongres Zborów KZ Okręgu Południowego

Kongresy » X Kongres Zborów KZ Okręgu Południowego

W czwartek 15 czerwca 2006 r. (dzień wolny od pracy - Boże Ciało) o godz. 11:00 odbył się w Katowicach X Kongres Zborów Zielonoświątkowych Okręgu Południowego. Hasło Kongresu brzmiało: "JEDNO W DUCHU". Głównym kaznodzieją który usługiwał podczas Kongresu Słowem Bożym był pastor zboru w Hamburgu Uwe Marischat, a tłumaczył go brat Paweł Szturc.
Fotorelacja z Kongresu: http://foto.kzbb.org

Relacja z Kongresu i pobytu brata Yuna w Polsce:

W czwartek 15 czerwca 2006 r. (dzień wolny od pracy - Boże Ciało) o godz. 11:00 odbył się w Katowicach X Kongres Zborów KZ Okręgu Południowego. Hasło Kongresu brzmiało: "JEDNO W DUCHU". Kongres był podzielony jak co roku na dwie części. Najpierw odbywało się nabożeństwo poranne, a następnie po przerwie nabożeństwo ewangelizacyjne z modlitwą o chorych, o chrzest Duchem Świętym, oraz o oddanie swego życia Bogu. Już na godzinę przed rozpoczęciem Kongresu praktycznie wszystkie miejsca na sali były zajęte, a tylko na balkonie były jeszcze niektóre wolne. Natomiast gdy rozpoczynał się już Kongres to ludzi było tyle, że przybyłe osoby musiały siedzieć lub stać we wszystkich przejściach, na schodach i w korytarzu prowadzącym na główną salę. Miejsc siedzących było 1800, uczestników Kongresu mogło więc być ok. 2500.

Kongres rozpoczął Prezbiter Okręgowy Okręgu Południowego prezb. Leszek Mocha. Na początku przywitał on brata Yuna wraz z jego synem Izaakiem, pastora Uwe Marischat ze zboru w Hamburgu, studentów szkoły biblijnej w Niemczech, brata Pawła Szturca, pastorów zborów Kościoła Zielonoświątkowego, oraz z innych kościołów, członków Rady Kościoła: prezb. Mariana Suskiego i prezb. Piotra Nowaka. Za przygotowanie Kongresu podziękował Zborowi „Betania” w Katowicach i jego pastorom: Ryszardowi Wołkiewiczowi, Marianowi Dwulatowi i Piotrowi Karelowi. Następnie powiedział, że jesteśmy zebrani na tym miejscu, aby zamanifestować jedność i miłość i to że Bóg jest wśród nas. Zaprezentował też zebranym nasz okręg. Powiedział, że Okręg Południowy Kościoła Zielonoświątkowego zajmuje obszar województwa śląskiego i małopolskiego i liczy 34 zbory które liczą razem ponad 3400 członków, a razem z dziećmi liczą ponad 5600 uczestników nabożeństw. Powiedział także że Okręg Południowy jest podzielony na trzy dekanaty: Katowicki, Krakowski i Bielski, po czym kolejno wyczytał zbory danego dekanatu prosząc je o powstanie. Poprosił także o powstanie przedstawicieli innych kościołów. Na otwarcie Kongresu przeczytał Psalm 133 mówiący o jedności i nawiązujący do hasła tego Kongresu. Następnie uwielbialiśmy Boga w pieśniach. Bóg dał też Słowo prorocze mówiące że: „Bóg chce błogosławić nasz kraj, ale uczyni jeszcze rzeczy które mogą nas zadziwić, ale my musimy być wierni Bogu”. Potem mogliśmy słuchać śpiewu chóru składającego się z 8 braci i 16 sióstr, a później została zebrana ofiara. Następnie prezb. Leszek Mocha zaprezentował brata Yuna i jego syna Izaaka. Powiedział że dwa dni wcześniej w Ustroniu gdzie usługiwał brat Yun bez żadnej reklamy było obecnych ok. 1000 osób. Zaprezentował także tłumacza brata Pawła Szturca. Brat Paweł Szturc powiedział na początek: „co będzie gdy przyjdzie przebudzenie? – na każdym osiedlu będzie trzeba budować takie sale!”. Pozdrowił wszystkich w imieniu organizacji AVC i Nehemia. Powiedział, że cieszy się iż świadectwo brata Yuna jest znane w wielu krajach na całej ziemi. Powiedział, że liczba egzekucji w Chinach wynosi 10 tys. rocznie. A na świecie na 3 wierzących 2 jest prześladowanych. Ale jest to cena jaką wierzący płacą za przebudzenie. Zapytał: czy my jesteśmy gotowi taką cenę zapłacić?

Brat Paweł Szturc zaprosił na podium Izaaka – syna brata Yuna, który wrócił niedawno z Syberii, gdzie zakładał chińskie kościoły, gdyż jest tam dużo Chińczyków. Na początek brat Izaak zaśpiewał pieśń, o tym że Jezus jest kosztowny dla nas, a następnie składał świadectwo swojego życia i służby dla Boga. Powiedział, że jego dziadek był mordercą, a jednak Bóg okazał łaskę dla ich rodziny. Jego matka modliła się o dziecko i gdy Bóg wysłuchał jej i była już w 7 miesiącu ciąży, to przyszedł policjant i kazał usunąć ciążę. Kazał jej przyjść za dwa dni na usunięcie ciąży. Ona modliła się więc i obiecała Bogu, że jeśli Bóg sprawi że będzie mogła urodzić to dziecko to poświęci go na służbę dla Boga. Bóg wysłuchał modlitwy i sprawił, że dzień później urodziła dziecko. Swojego ojca Izaak zobaczył pierwszy raz dopiero gdy miał 5 lat, gdyż wcześniej jego ojciec przebywał w więzieniu. W wieku 9 lat Izaak został ochrzczony w rzece i nie w lecie, ale w zimie o godz. 12 w nocy, aby nie złapała ich policja. Gdy miał 10 lat już służył Panu, a w wieku 11 lat wygłosił pierwsze kazanie na nabożeństwie. Akurat wtedy na nabożeństwo wpadła policja z karabinami i wszystkich związali. W wieku 12 lat jego rodzice zostali znów uwięzieni, a dzieci zostały wysłane przez wierzących daleko. Dwa lata był na ulicy. W wieku 14 lat pojechał do Birmy, a w 2000 roku wyjechał z rodzicami do Niemiec. W przyszłym roku kończy szkołę biblijną w Niemczech. Obecnie liczy 22 lata. Izaaka z niemieckiego tłumaczył brat Paweł Szturc, natomiast gdy świadectwo składał brat Yun to z chińskiego tłumaczył go na niemiecki jego syn Izaak, a następnie na polski tłumaczył go także brat Paweł Szturc.

Brat Yun złożył świadectwo o tym jak był prześladowany, musiał siedzieć wiele lat w więzieniach i o tym jak służył Bogu. Powiedział, też o wizji którą Bóg udzielił wiele lat temu 50 pastorom, z których obecnie żyje tylko jeden. Wizja ta mówiła, aby zeewangelizować obszar od muru chińskiego, aż do Ściany Płaczu w Jerozolimie. Ta wizja nazywana jest „Powrót do Jerozolimy”. Brat Yun powiedział, że jego obecność na Kongresie jest świadectwem tego, że nasz Pan żyje. W nawiązaniu do meczu niemiecko-polskiego który był dzień przed Kongresem, powiedział, że Pan Jezus jest najlepszym piłkarzem świata i kopnął go, aż do nas do Polski. Jezus jest najlepszym graczem. Powiedział, że Bóg dał wizję zborowi chińskiemu, aby zanieść ewangelię od muru w Chinach do muru w Jerozolimie i Bóg chce także i Polaków użyć do tego. Bóg chce zbawić także i naród polski. Powiedział, że rano przed Kongresem dostał Słowo od Pana. Brzmiało ono następująco: „Nie myśl, że jeśli mieszkasz w jakimś zamku czy pałacu, będziesz mocniejszy od ludzi którzy mieszkają na zewnątrz. Powinniśmy nie zamykać naszych ust, ale wyjść na zewnątrz i głosić ewangelię. My należymy do rodziny królewskiej i powinniśmy to dalej nieść w tym kraju.” Powiedział, że nawet prezydent Polski potrzebuje naszych porad. I może jesteś w takiej sytuacji, że również straciłeś swoją nadzieję. W imieniu Jezusa powinniśmy wstać i głosić ewangelię w naszym kraju. Powinniśmy zaprosić Jezusa Chrystusa do naszego życia, do naszych zborów i do naszego kraju. W imieniu Jezusa chcemy związać te więzy religijności w naszym kraju. Polska potrzebuje tylko i wyłącznie Jezusa.

Następnie wyszedł Prezbiter Okręgowy prezb. Leszek Mocha i proklamował Jezusa Królem Polski. Ogłosił, że ustanawiamy Jezusa jako Króla nad naszym krajem, nad naszym narodem, aby to on panował w Polsce. Następnie poprosił o wyjście do przodu wszystkich pastorów i wszyscy zgromadzeni modlili się o Boże błogosławieństwo i namaszczenie, dla pastorów którzy podjęli się służby usługiwania Kościołowi Bożemu. Na prośbę brata Yuna modliliśmy się także o realizację wizji „Powrót do Jerozolimy”. Brat Yun powiedział, że obecnie w Indiach 35 tys. pastorów jest przygotowywanych, aby realizować tą wizję. Bóg przemówił też przez jedną z sióstr kolejnym Słowem proroczym: „Oto czynię rzecz nową. Powołałem w tym narodzie wielu ludzi którzy zaniosą Polakom ewangelię. Musicie mieć pokój i miłość, ale też cichość ducha. Daję wam moje namaszczenie, abyście wyszli do tego narodu. Oto czynię rzecz nową”. Podczas nabożeństwa był także prowadzony równolegle program dla dzieci.

Kolejnym punktem Kongresu była dwugodzinna przerwa którą można było spędzić na świeżym powietrzu, lub na stołówce w zborze. Było uruchomionych kilka punktów ze sprzedażą literatury, oraz jedzeniem i napojami. Przerwa trwała w godzinach 14:00 do 16:00. Na terenie zboru była przygotowana też nadmuchiwana ślizgawka dla dzieci.

Drugą część Kongresu prowadził pastor Zboru „Betania” w Katowicach prezb. Ryszard Wołkiewicz. Na nabożeństwie tym było już trochę mniej osób, więc przejścia nie były już tak obstawione, ale nadal zbór był wypełniony po brzegi ludźmi. Podczas uwielbiania ponownie została zebrana kolekta której część ma być przeznaczona na wsparcie projektu „Powrót do Jerozolimy” – ewangelizowania obszaru od Wielkiego Muru chińskiego do Ściany Płaczu w Jerozolimie. Po uwielbieniu Boga śpiewem pastor Ryszard Wołkiewicz ponownie przywitał gości Kongresu, oraz pastorów zborów. Następnie śpiewem usłużył 26-osobowy chór „Z miłości do Jezusa”. Na Kongresie była też obecna grupa 34 studentów ze szkoły biblijnej w Niemczech. Od 1951 r. szkoła ta wykształciła 1300 pastorów. Studenci tej szkoły są z 13 różnych narodowości. Natomiast w zborze w Hamburgu jest ponad 40 różnych narodowości. Studenci z tej szkoły wraz z pastorem Uwe Marischat przyjechali do Polski także z pewną misją – aby po Kongresie wspomóc pracę ewangelizacyjną w Tarnowie i przyczynić się do powstania tam zboru. Niestety na Kongres ze względu na poważny stan zdrowia nie mógł przybyć jak to było zaplanowane brat Waldemar Sardaczuk. W jego miejsce przyjechał pastor Uwe Marischat z Hamburga, który usługiwał podczas tej drugiej części Kongresu Słowem Bożym. Mówił na temat tego, że Bóg jest miłością i że tej miłości potrzebuje świat. Przeczytał Słowo z PnP. 8,6. Mówił, że gdy ogień miłości raz w naszym sercu zapłonie to nigdy nie zgaśnie. Wszelkie przeszkody i opory świata nie mogą go zgasić. Mówił na temat tego, że Jezus wszystko czyni nowym, odmienia nasze życie, jesteśmy wtedy nowym stworzeniem, a symbolem tego jest np. chrzest wodny, a więc zanurzenie starego życia i wynurzenie się do nowego życia z Chrystusem. Mówił też o Jezusie jako o tym który chrzci Duchem Świętym. Na koniec swojej usługi wezwał tych którzy potrzebują modlitwy o odnowę życia, o chrzest Duchem Świętym, o zbawienie, oraz o różne osobiste problemy do wyjścia do przodu. Dużo osób odpowiedziało na wezwanie i wyszło do przodu. Obecni pastorzy modlili się o wszystkich potrzebujących. Po zakończeniu modlitwy Kongres został oficjalnie zakończony.

Głównym gościem Kongresu był niewątpliwie brat Yun. Jest on też główną postacią książki pt. "Człowiek z nieba" którą napisał Paul Hattaway. Historia opisana w książce mówi o prostej wierze chińskich braci i sióstr, ich niezłomnej odwadze w dzieleniu się Ewangelią oraz niespotykanym męstwie w obliczu silnych prześladowań. Cudowną historię ucieczki brata Yuna z więzienia o wzmocnionym nadzorze czyta się jak rozdział z Dziejów Apostolskich. Brat Yun był w bestialski sposób torturowany i prześladowany, podobnie jak wiele wierzących osób w Chinach. Świadectwo tego prostego człowieka ze wsi, którego Bóg wyniósł z ubóstwa do stania się apostołem służącym milionom chińskich wierzących inspiruje do głębszego oddania się Chrystusowi. Została także napisana druga książka pt. „Powrót do Jerozolimy”, która jest jakby kontynuacją pierwszej i omawia realizację wizji brata Yuna i innych pastorów, o tym, aby dotrzeć z ewangelią na teren od muru chińskiego, do Ściany Płaczu w Jerozolimie.

Pobyt brata Yuna i jego syna Izaaka w Polsce trwał trzy dni. Najpierw 13 czerwca usługiwali oni na nabożeństwie wtorkowym w Zborze „Betel” w Ustroniu. Nabożeństwo to zgromadziło ok. tysiąca osób, tak więc dużo osób które nie mieściły się w sali musiało stać na schodach oraz w szatni. W nabożeństwie tym brały udział osoby z okolicznych zborów, a także z innych kościołów. Dzień później brat Yun i jego syn Izaak usługiwali w Zborze „Salem” w Oświęcimiu na nabożeństwie środowym. W Oświęcimiu zwiedzili oni także obóz koncentracyjny „Auschwitz Birkenau”. Trzeci dzień ich pobytu w Polsce to właśnie Kongres Zborów KZ Okręgu Południowego w Zborze „Betania” w Katowicach, podczas którego składali swoje świadectwa.
Opracował Rafał Kowalewski